5 błędów, które popełniamy chroniąc skórę przed słońcem

Filtry słoneczne

Wiosenne słońce zachęca do długich spacerów i spędzania większej ilości czasu na świeżym powietrzu. Warto korzystać z pięknej pogody, ale nie należy przy tym zapominać o pielęgnacji skóry. Po zimie jest ona szczególnie wrażliwa, zwłaszcza jeśli wykorzystaliśmy ten czas na walkę z przebarwieniami i niedoskonałościami. Teraz musimy zadbać o to, by efekty zimowej pielęgnacji utrzymały się jak najdłużej, a nasza cera nie została uszkodzona przez ostre, słoneczne promienie.

Najprostszym rozwiązaniem jest sięgnięcie po krem ochronny z przeciwsłonecznym filtrem. Jak jednak wybrać kosmetyk, który naprawdę ochroni naszą skórę i skutecznie ją zabezpieczać? Jest na to sposób. Trzeba jednak unikać tych pięciu najczęściej popełnianych błędów.

 

1. Stosowanie filtrów wyłącznie przy słonecznej pogodzie

Chociaż to właśnie słoneczne dni najczęściej motywują nas do wybrania się do apteki lub drogerii po krem z filtrem, ochrona przeciwsłoneczna powinna być stosowana przez okrągły rok. Promieniowanie UVA i UVB dociera do naszej skóry 365 dni w roku, więc nakładanie filtrów powinno stać się rutyną. Warto też pamiętać, że filtry zabezpieczają nas nie tylko wtedy, gdy przebywamy na zewnątrz. Słońce może działać na skórę także przez szybę samochodu, czy biurowe okna. Nie należy więc rezygnować z kremu ochronnego, gdy mamy przed sobą dzień w biurze.

2.  Używanie za małej ilości produktu

Na rynku mamy do wyboru dwa rodzaje filtrów przeciwsłonecznych – chemiczne i mineralne. Te pierwsze blokują niebezpieczne procesy zachodzące w skórze pod wpływem promieni UVA i UVB za pomocą reakcji chemicznych. Filtry mineralne działają natomiast jak fizyczna blokada – osłaniają skórę i odbijają od niej promienie słońca. Oba rodzaje zadziałają skutecznie tylko wtedy, gdy nałożymy je w odpowiedniej ilości. Należy zwracać uwagę na to, by cały smarowany kremem obszar był nim pokryty równomiernie. Dobrej jakości kosmetyk nie pozostawi na skórze nieprzyjemnego odczucia i umożliwi m.in. nałożenie makijażu.

3. Nakładanie kremu tylko na twarz 

Twarz, a w szczególności czoło i nos, są oczywiście narażone na działanie promieni słonecznych i zwykle nie mamy problemu z pamiętaniem o ich ochronie. Nakładając krem z filtrem, zapominamy jednak często o innych obszarach, takich jak szyja, uszy, usta i skóra głowy. Zabezpieczanie tych miejsc pozwala uchronić je przed nowotworami skóry, dlatego nie należy tego ignorować.

4. Stosowanie filtrów po wyjściu z domu 

Na plaży, podczas spaceru lub po ułożeniu się na leżaku na balkonie – jeśli wykorzystujesz jedną z tych okazji do nałożenia kremu z filtrem, robisz to za późno. Filtr potrzebuje czasu, by dobrze „ułożyć się”na skórze i zacząć skutecznie działać – ma to znaczenie w szczególności przy filtrach chemicznych. Warto nałożyć krem przynajmniej 20 minut przed wyjściem na słońce. Wcześniejsze przygotowanie sprawi też, że dokładniej rozprowadzimy kosmetyk i nie pominiemy żadnego z ważnych rejonów.
5. Zwracanie uwagi tylko na wysokość SPF
Wskaźnik SPF jest istotny – określa jak długo po zastosowaniu danego filtra skóra jest chroniona przed oparzeniem. Przyjmuje się, że skóra ulega oparzeniu po 15 minutach ekspozycji bez zapezpieczenia. Liczba podana przy skrócie SPF to wielokrotność tego okresu. I tak np. SPF10 chroni nas przez 2,5 godziny, podczas gdy SPF50 przez 12,5 godzin (przy założeniu, że nie zetrzemy go w żaden sposób, co jest niemal niemożliwe w trakcie tak długiego czasu). Czas to jednak nie wszystko – kluczowy jest wybór kosmetyku, który zawiera odpowiedni dla naszej skóry rodzaj filtrów (chemicznych lub mineralnych) oraz upewnienie się, że produkt zapewnia ochronę zarówno przed promieniami UVB, jak i UVA. Działają one na różne głębokości skóry i powodują różne uszkodzenia.
Archiva

Esthetic Medical Innovation 2021 | Projekt i wykonanie Norten.pl