Jak dbać o cerę naczynkową?

cera naczynkowa

Cera naczynkową jest trudna w pielęgnacji, kiedy nie wiemy w czym tkwi jej problem oraz jakich zabiegów wymaga. Okazuje się, że wystarczy pamiętać o kilku prostych zasadach, by przewlekły rumieniec przestał spędzać sen z oczu.

Cera naczynkową, czyli jaka?

Na początek warto ustalić czym charakteryzuje się cera naczynkowa. Każda z nas od czasu do czasu ma intensywne rumieńce na twarzy. Po wypiciu gorącej herbaty, spożyciu pikantnego dania lub w sytuacji stresowej skóra na policzkach zaczyna się czerwienić. To zupełnie naturalne zjawisko, ponieważ zarówno temperatura, jak i emocje skutkują rozszerzeniem naczyń krwionośnych. W normalnej sytuacji zwężają się one równie szybko jak się rozszerzyły. Jeśli jednak tak się nie dzieje, a rumieńce utrzymują się przez dłuższy czas, mamy do czynienia z cerą naczynkową.

Cera naczynkową to nazwa potoczna. Specjalista nazwałby ją cerą płytko unaczynioną. Charakteryzuje się słabymi i mało elastycznymi ściankami naczyń krwionośnych. Taka skóra jest zwykle bardzo cienka i wyjątkowo wrażliwa, przez co rumieniec pojawia się nazbyt często i łatwo, po czym utrzymuje się bardzo długo. Wywołują go emocje, ostre jedzenie i alkohol, nagłe zmiany warunków atmosferycznych czy nadmierny wysiłek fizyczny. Cera płytko unaczyniona jest przypadłością głównie kobiecą. Przyczyną są estrogeny, które działają rozluźniająco na mięśniówkę naczyń oraz fakt, że skóra kobiety jest cieńsza od męskiej i bardziej podatna na bodźce zewnętrzne.

Pierwsze oznaki w postaci rozszerzonych naczynek mogą pojawić się już u nastolatek, zwłaszcza jeśli upodobały sobie intensywne opalani. Problemy nasilają się po 30-stce z uwagi na fakt, że w tym wieku zmniejsza się ilość włókien kolagenowych, co z kolei wiąże się z pogorszeniem mikrokrążenia. Naczynka obkurczają się coraz słabiej, aż w końcu całkowicie przestają się obkurczać, przyjmując formę stale widocznych, czerwonych niteczek. Okazuje się, że jest to problem nie tylko natury estetycznej. Ich kruchość sprzyja stanom zapalnym oraz rozwojowi trądziku różowatego.

Jak dbać o cerę naczynkową?

Stosowanie nieodpowiednich kosmetyki wzmaga problem rumienia, dlatego tak ważne jest, by czytać uważnie informacje o składzie. Bezwzględnie należy unikać substancji, które działają drażniąco na skórę. Wśród nich wymienia się m.in. alkohol etylowy, aceton, mentol, glikol propylenowy, kwas witaminy A oraz mocznik. Wystrzeganie się kontaktu z aktywatorami rumienia to pierwszy krok do sukcesu. Drugim jest pielęgnacja mająca na celu wzmocnienie i uszczelnienie słabych naczynek.

Oto podstawowe zasady pielęgnacji cery naczynkowej:

– oczyszczaj twarz delikatnymi preparatami,

– do płukania skóry używaj wody przegotowanej lub mineralnej – powinna być letnia, bo zimna lub gorąca źle wpływa na naczynka,

– osuszaj skórę delikatnie przykładając do niej ręcznik nie pocierając jej,

– co 2 tygodnie użyj peelingu, ale wyłącznie enzymatycznego (ziarnisty jest zbyt agresywny), dzięki któremu skóra stanie się grubsza i bardziej odporna na działanie czynników zewnętrznych,

– przez większą część roku stosuj krem z filtrem UV dla ochrony przed negatywnymi skutkami promieniowania,

– podczas mrozów nakładaj kremy ochronne, półtłuste, a nawet tłuste,

– raz na pół roku wykonaj zabieg infuzji tlenowej, której efektem będzie nie tylko odżywienie skóry, ale też zmniejszenie rumienia i zaczerwienienia, uszczelnienie naczynek krwionośnych i zmniejszenie ich widoczności oraz wyrównanie kolorytu skóry.

Archiva

Esthetic Medical Innovation 2022 | Projekt i wykonanie Norten.pl