Jak skóra reaguje na wiosenne przesilenie?

Wydawać by się mogło, że przesilenie wiosenne oddziałuje tylko na nasze samopoczucie. Faktem jest, że reaguje na nie również nasza skóra. Znając przyczynę, łatwo ustalić środki zaradcze. Oto jak pomóc skórze w okresie wiosennego przesilenia.

Organizm

Efekty wiosennego przesilenia są wszystkim znane. Senność, osłabienie, bóle głowy, rozdrażnienie i mniejsza odporność na stres to powszechna reakcja na nadchodzącą wiosnę i zmienną pogodę. Lista dolegliwości bywa jednak znacznie dłuższa za sprawą pogorszonego nastroju, braku motywacji do działania oraz obniżonej odporności i związanych z tym infekcji, przeziębień, a nawet angin. Sytuację pogarszają problemy z przesuszoną i pozbawioną blasku skórą, osłabionymi włosami i paznokciami.

Reakcja na przesilenie wiosenne to bardzo indywidualna sprawa, a każdy z nas odczuwa je inaczej. Są też tacy szczęściarze, którzy nie odczuwają skutków nadchodzącej wiosny. To właśnie oni poddają w wątpliwość zjawisko przesilenia wiosennego. O ile problemy z samopoczuciem można kwestionować, o tyle problemy z kondycją skóry są widoczne gołym okiem.

Skóra

Skutki przesilenia wiosennego widoczne są nie tylko w nastroju czy ogólnej kondycji organizmu, ale też skóry. Staje się ona szara, zmęczona, odwodniona i pozbawiona blasku, a jej ogólny stan ulega wyraźnemu pogorszeniu. W tym okresie cera sucha staje się jeszcze bardziej przesuszona, z kolei cera tłusta wydziela zdecydowanie więcej sebum. Nawet cera normalna, która uchodzi za bezproblemową, bywa widocznie zmęczona i pozbawiona blasku. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź można sprowadzić do jednego słowa – niedobór. Wczesną wiosną skóra odczuwa niedobór wielu istotnych czynników, takich jak witaminy, świeże powietrze, naturalne światło czy nawilżenie. Po kilku zimowych miesiącach na skórze widać efekty diety ubogiej w świeże warzywa i owoce, suchego powietrza w ogrzewanych pomieszczeniach, niskiej temperatury na zewnątrz, czy braku odpowiedniego krążenia spowodowanego niską aktywnością fizyczną. Na domiar złego, zimą skóra narażona jest na negatywne skutki oddziaływania smogu.

Co pomaga na wiosenne przesilenie?

Przesilenie wiosenne można przeczekać, jednak będzie to wyjątkowo nieprzyjemne i męczące doświadczenie. Lepiej jest podjąć kroki w celu poprawy nastroju, kondycji i stanu skóry. Dobry, czyli nieprzerwany, trwający 7-8 godzin sen to podstawa. Należy unikać objadania się przed snem, nadużywania alkoholu, picia kawy lub mocnej herbaty wieczorem. Warto urozmaicić dietę, uwzględniają w niej nowalijki pojawiające się w sklepach. Nie można zapomnieć o odpowiednim nawadnianiu organizmu. Dzienna dawka płynów nie powinna być mniejsza niż 2 l.

Na skutki przesilenia wiosennego może pomóc też zimny prysznic. Dzięki niemu pobudzamy krążenie krwi, a w konsekwencji poprawia się wygląd skóry i włosów. Dobre efekty przyniesie też korzystanie z sauny, która również ma dobroczynny wpływ na skórę, a przy okazji relaksuje i poprawia nastrój. Miejscowo warto stosować wysokojakościowe produkty pielęgnacyjne. Collagen 2% marki Be Ceuticals to dobry sposób na pielęgnację skóry w okolicach oka, która w okresie przesilenia wiosennego wymaga wzmocnienia. Bogaty skład (2% kolagen +peptydy, 1% matrixyl, 5% ceramidy, 1% wąkrota azjatycka) zapewnia głębokie nawilżenie i stanowi skuteczną profilaktykę obrzęków i cieni pod oczami.

Ważne jest by się regularnie dotleniać. Konieczne jest więc wietrzenie pomieszczeń, w których spędzamy czas i śpimy, ale też odbywanie codziennych spacerów. Aktywność na świeżym powietrzu jest też okazją do dostarczenia organizmowi naturalnej witaminy D, której źródłem są promienie słoneczne. Pamiętajmy jednak, by nie narażać osłabionego organizmu na zbyt duży wysiłek. Zmiany można wprowadzać stopniowo, byle konsekwentnie. Efekty nie każą długo na siebie czekać.

Archiva

Esthetic Medical Innovation 2022 | Projekt i wykonanie Norten.pl