Nawilżenie skóry – dbaj o nie szczególnie zimą


Zima to okres, w którym pielęgnacja skóry powinna koncentrować się wokół jej nawilżenia. Przebywanie w ogrzewanych pomieszczeniach o niskiej wilgotności powietrza, mróz i zimy wiatr sprawiają, że skóra łatwo się przesusza. Tymczasem droga do prawidłowego poziomu nawilżenia ogranicza się do kilku kroków.

Nawilżenie skóry ma wiele wspólnego z jej młodym wyglądem. Naskórek otrzymuje wodę od środka, bezpośrednio z naczyń krwionośnych włosowatych, które odżywiają komórki ciała. Następnie przechodzi do kolejnych warstw tkanki, skąd odparowuje na zewnątrz (naturalny proces termoregulacji). Jeśli bariera ochronna skóry (czyli płaszcz hydrolipidowy) działa prawidłowo, to przepuszcza tylko taką ilość wody, jaka jest niezbędna do utrzymania właściwej plastyczności, jędrności i elastyczności warstwy rogowej. Wywołane tym procesem straty są uzupełniane dzięki pracy naczyń włosowatych, z kolei reszta płynu magazynuje się w głębszych warstwach naskórka. Na prawidłowy poziom nawilżenia skóry składają się więc 3 elementy tego procesu: zdolność skóry do zatrzymania wody, równowaga pomiędzy dostarczaniem wody a jej odparowywaniem, odpowiedni przepływ wody przez warstwę rogową. Suchość skóry jest efektem zakłóceń w którymkolwiek z tych elementów.

Odpowiednia zawartości wody zapewnia giętkość warstwy rogowej skóry, a co za tym idzie, jej młody wygląd. Jeśli płynu jest wystarczająco dużo, to żywe komórki w warstwie podstawnej dzielą się w takim tempie, że naskórek regeneruje się prawidłowo. Ponadto włókna kolagenowe i elastynowe zachowują jędrność, skóra pozostaje sprężysta, a płaszcz hydrolipidowy utrzymuje dobrą kondycję. Z kolei niedobór wody w żywych warstwach naskórka jest przyczyną zahamowania procesu odnowy tkanek. Powstaje i dojrzewa coraz mniej nowych komórek, skóra staje się poszarzała i szorstka, a naskórek łuszczy się i pęka.

Dostarczanie wody od wewnątrz okazuje się więc kluczową sprawą. Zaleca się codzienne picie przynajmniej 1,5 litra wody, która nie tylko nawilży skórę, ale też poprawia trawienie i ułatwia przefiltrowywanie krwi, dzięki czemu usuwa toksyny oraz szkodliwe produkty przemiany materii. Niemniej ważne jest także prawidłowe żywienie, które dostarcza organizmowi witaminę A i cynk. Za ich sprawą skóra nie będzie się łuszczyć. To jednak może nie wystarczyć, dlatego warto zadbać o nawilżenie skóry z zewnątrz. Dobór odpowiedniego kremu do pielęgnacji okazuje się więc niezwykle istotny. Warto wybierać preparaty o bogatym składzie, np. serum HA.5% marki Be Ceuticals. O jego skuteczności decyduje idealne połączenie składników aktywnych: kwas hialuronowy, peptydy, witamina B5. Efektem ich działania jest skuteczne i optymalne nawilżenie skóry. Trzeba zaznaczyć, że w przypadku tego, jak i każdego innego specyfiku, o efektach decyduje regularne stosowanie. Preparat nawilżający należy stosować przynajmniej dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Jeśli zaś w  miejscu, w którym przebywamy jest suche powietrze, wówczas ilość aplikacji kremu warto zwiększyć do kilku razy na dobę. Dobrym rozwiązaniem jest też stosowanie elektrycznych nawilżaczy powietrza, dzięki którym skóra nie wysusza się tak szybko.

Woda to składnik niezbędny do życia. Okazuje się, że również do pięknego wyglądu. Nawilżenie to fundament pielęgnacji skóry, o którym zimą zdarza nam się zapomnieć. Wówczas zwykle pijemy mniej wody niż latem, zapominamy o suchym powietrzu, którym na co dzień oddychamy i nie zwracamy uwagi na różnice temperatur, na jakie narażona jest skóra. Jeśli nie dostarczymy jej odpowiedniej porcji wilgoci, szybko zacznie się łuszczyć i pokrywać zmarszczkami. Tymczasem tak niewiele potrzeba, by zadbać o jej nawilżenie.

Esthetic Medical Innovation 2019 | Projekt i wykonanie Norten.pl